Kilka słów o poligrafii

Dodane: 15-08-2016 12:02
Kilka słów o poligrafii Produkt bez brandingu nie ma prawa zaistnieć na dzisiejszym rynku. Od niedawna możliwe są nawet nieduże nakłady, wystarczy znaleźć: druk cyfrowy etykiet.

Zakłady poligraficzne

Poligrafia jako gałąź produkcji i usług zajmuje się drukowaniem i przygotowywaniem materiałów do druku. Wszystko co można wydrukować, czy w jakiś inny sposób urzeczywistnić z obiektu wirtualnego to właśnie zadanie zakładów poligrafii. Niektóre z nich specjalizują się w wydrukach płaskich i wielkoformatowych inne zaś stawiają na szyldy, outdoor, a jeszcze inne drukują jedynie naklejki i etykiety.

Ostatnio coraz bardziej popularne staja się druki 3d w różnych materiałach co może stanowić zupełnie nowy typ usług poligraficznych. Na dzień dzisiejszy drukuje, a raczej wycina się zadane kształty ze styroduru, jednak drukarka 3d może dać więcej ciekawych możliwości.


Reklama outdoor

Prawie każda firma potrzebuje pewnych artykułów drukowanych, czy jak kto woli poligraficznych. Ulotki, bannery czy plakaty to dla wielu przedsiębiorstw podstawowy środek reklamy, zwłaszcza dla tych lokalnych i niewielkich.

Dobrze zaprojektowane ulotki czy wizytówki mogą przyciągnąć wielu klientów, a źle wykonane odstraszyć i zniechęcić do naszej marki, firmy, czy produktu. Dlatego więc trzeba zwracać szczególną uwagę na jakość tych materiałów, również pod względem technologicznym wykonywania tych rzeczy w drukarni.


Niskie nakłady

Druk etykiet na różnego rodzaju produkty rozwinął się w ostatnich czasach znacząco. Wraz z nowymi i wydajnymi maszynami drukującymi etykiety można zamawiać nawet bardzo małe nakłady bez obawy o wygórowaną stawkę. Oczywiście duże nakłady dalej wychodzą taniej, jednak ta różnica nie jest obecnie tak duża jak kilka lat temu.

Potencjalny rynek dla niskonakładowych druków to małe, lokalne firmy produkujące nieduże ilości towaru. Ostatnio również sporo piwowarów domowych zaczyna etykietować swoje własne piwa, oczywiście nie na handel, ale np. na konkursy. Oprócz tego mamy producentów miodów, konfitur czy ekologicznej żywności, gdzie zapotrzebowanie jest raczej na małe nakłady etykiet.